WYWIAD Z LETTEM/ADDICT
NIEPRAWDA!!!!!!!! Lettique/Astral&Addict :)
[wth] with/spiral^scream!
[let] Lukasz Pawel Migas aka Lettique/Astral.Addikt-Labs
[wth] Yhhmm.. Właśnie dzierżę w swoich rękach kolorowy magazyn, który znalazłem w pokoju mojej siostry - cosie a’la bravo - z kolorowych fotografi spoglądają uśmiechnięte pedalskie gęby wydresowane, wyżelowane, ahh.. świat prawdziwej sławy! :) Więc może i zacznijmy komercyjnie, a co?! No czekaj, tylko sobie pytanko jakieś wymyślę. No. Jak to się stało, że zacząłeś występować na scenie komputerowej? :)
[let] Wakacje 1994 roku spedzilem w okolicach Krosna. Kumpel z ktorym tam wtedy bylem mieszkal w Jasle. Jakos wtedy do niego wpadlem no i on mi pokazal Second Reality / The Future Crew. Of koz zebralem wtedy zeby z podlogi :) Musialem to demko miec u siebie i po drodze wpadlo mi kilka innych, ale jakos nie przywiazywalem do nich wagi, skad one sa, po co i dlaczego. m/w w czerwcu 1996 roku wpadl do mnie znajomy i zapytal sie czy chce pojechac na impreze komputerowa do jego liceum (w Warszawie jakby sie kto pytal - liceum im. Staszica). A ja na to ze mi sie nie chce bo po co? Jakis czas minal (tak z rok), ten sam kumpel wpadl do mnie pokazujac mi pare dem (np Voodke) no i wtedy zaczalem z nim gadac po co te dema i dlaczego je ludzie tworza no i tak sie dowiedzialem o scenie pare rzeczy. Pomyslalem sobie ze ja tez tak moge robic dema no bo w koncu umialem juz troche C i troche assemblera. Mniej wiecej wtedy postanowilem sobie ze ja tez napisze swoje demo. Zakupilem sobie pare innych ksiazke traktujacych bardziej wnikliwie o assemblerze na PC no i tak zaczalem powolutku uczyc sie (nie spieszac sie bo po co sie spieszyc, zaliczylem po drodze mature, bo bylem, jak to sie mowi, w elitarnym warszawskim liceum, no i niestety musialem sie dosc duzo uczyc). W wakacje wpadlem na pierwsze w zyciu party - Quast’98. Potem kolejne i tak to sie zaczelo krecic…
[wth] Od zawsze chciałeś zostać koderem? Miałeś to od małego… człowieka? :) czy może przyszło z czasem. Dlaczego nie muzyk czy grafik tylko koder?
[let] Bo bycie koderem jest najfajniejsze. Bedac koderem powodujesz ze komputer ozywa przy pomocy twojego programu. To jest naprawde fajne uczucie jak piszesz cos trudnego i Ci sie udaje, komputer dziala jak mu kazesz, jestes jego bogiem. No i to jest wlasciwie odpowiedz na Twoje drugie pytanie dlaczego nie muzyk i nie grafik. Grafikiem nie wiem czy moglbym byc (programowanie zabiera mi wieksza czesc czasu jaka spedzam przed komputerem), teraz sie troche tak bawie w grafike, od kiedy moja siostra ma tablet. Kiedys dobrze rysowalem olowkiem… A na muzykowanie nie mam generalnie czasu mimo iz kiedys grywalem na roznych instrumentach. Anyway jak sie czegos nie cwiczy to sie o tym zapomina, kiedys dobrze rysowalem teraz gorzej bo nie cwiczylem dlugo, a co do gry to musialbym usiasc przed instrumentem aby wiedziec czy cokolwiek jeszcze pamietam…
[wth] A skąd ten pseudonim artystyczny? :)
[let] Hmm, jakos jezeli chodzi o nazwy to zazwyczaj polegam na pierwszej mysli jaka wpadnie mi do glowy kiedy sie nad nazwa zastanawiam. Kiedy myslalem o xywie moj wzrok natrafil na Hewlett i tak pokombinowalem co mozna utworzyc z tych liter i jakos tak Lett chyba bylo najkonkretniejsze:) Moze nie jest to najlepsza metoda, ale coz… tak bylo i teraz tak juz zostalo. Od m/w kwietnia 2000 dodalem -ique to xywki i teraz jest: “Lettique” :). Dlaczego? wtedy opuscilem grupe Altair a poniwaz bylo tak: “Lett? To koder Altairow”, to dodalem to -ique zeby juz nie byc kojarzony z Altair… Stare czasy…
[wth] Czy chcesz zdobyć popularność, taką jak Spice Girls lub Britney Spears.. yyhhmm.. no.. jakiś polski rapcik rapcikuje ‘ja nie zerkam na ciebie uśmiechnięty z plakatu, nie rozumiem małolatów, którzy chcą autografów’ :))) ale może jeszcze jedno pytanko. Czy np. gdy siedzisz sobie na ircu jesteś rozpoznawalny przez scenowców, jakaś taka popularność, typu ‘jak to zajebiście, że on naprawdę istnieje’ ? :)
[let] Na poczatku tzn kiedy wydawalem pierwsze demo to bardzo chcialem byc na topie. To bylo naprawde fajne uczucie kiedy jakos na wiosne/lato 1999 zobaczylem w czartsach Fatuma moje demo “Robomatiks” z Astrosyna99. Az mi sie milo zrobilo :) Teraz juz jakos nie uwazam tego za najwazniejsza rzecz… Z czasem czlowiek dorasta, docieraja do niego rozne rzeczy etc. Teraz najfajniejsza jest dobra zabawa :) Oraz przyjemnosc z kodowania nowych coraz ciekawszych rzeczy.
[wth] No, wiem wiem. Pierdolę. :) To z niewyspania. Jak udaje ci się pogodzić studia, scenę i ew. hobby (znaczki/dziewczynę)?
[let] To naprawde bardzo proste. Przez wiekoszosc roku jest czas na pokodowanie i na bycie z panna. A na pol miesiaca przed sesja oraz na okres sesji nie ma czasu juz na kodowanie dla przyjemnosci tylko na nauke i na kodowanie roznego rodzaju projektow na uczelnie (i czasem na spotkanie z panna ktora ma tez sesje i tez nie ma czasu). Jakos tak to wszystko wychodzi :)
[wth] Jak to jest być takim koderem? :) Może powiedz nam jak przebiega procestworzenia takich dem jak ty robisz i jak się to robi?! :)
[let] No, ehm, jakos to jest byc takim koderem ;) Fajnie w soomie :). Co do tworzenia dem to pewnie kazdy kto je kiedykolwiek stworzyl ma swoj wlasny schemat pracy. U mnie to zalezy od czasu, pomyslu i potrzeby zrobienia dema. Kazde z dem powstawalo w rozny sposob. Generalnie na poczatku jest engine ktory jest caly czas rozwijany o rozne rzeczy (nowe mozliwosci, przyspieszanie starych etc), oraz muzyka - zzzzzzzzawsze w czasie tworzenia dema sugeruje sie muzyka… A dema powstawaly w rozny sposob:
- Robomatiks - no wiec zdecydowalem sie robic demo jak joinalem sie do Suspend, z zalozeniem na Analoga99. Tworzenie dema wygladalo tak: dostalem muze od Raidena ktora klimatem bardzo przypominala modki Groo. Potem podeslalem Yasi’emu pare moich pomyslow na scenki no i on zaczal robic 3d, ktore ja sukcesywnie skladalem inspirujac sie muza Raidena. I tak to wszystko wyszlo ze demo dopiero na Astrosyna poszlo…
- The Future Ain’t What It Used To Be - to juz ze stajni Altair. Pamietam ze dlugo sie zastanawialismy nad pomyslem… I orginalny pomysl przechodzil ewolucje az w koncu doszedl to postaci ktora mozna zobaczyc w demie. Generalnie byla to w pelni produkcja grupowa jednak pierwsze skrzypce gral w tym wszystkim Malfuncion. I imho robil to zajebiscie. Rozpiska - co po koleji powinno byc w demie to byla pierwsza rzecz. Synchronizacje taka zrobil Malf do muzyki swojej i Axisa. I tak po koleji dostawalem od Dzozefa scenki od Malfa texturki i skladalem to wszystko do kupy, caly czas usprawniajac engine.
- Traumatik - nastepna w pelni produkcja grupowa Altair. Pomysl na demo oraz niektore rzeczy ktore mozna w demie zobaczyc (np “symulowana” zwiecha) powstaly na pare dni przed GRV w pubie FAWOLA z W-wie kiedy to wybralismy sie z ekipa ATR na piwo marki Belfast. Demo z zalozenia mielismy kodowac na chwile przed party. No i tak tez bylo, tyle ze na chwile przed party zmienilo sie na chwile przed demo-compo i demo zlozylismy calkowicie na party :) To byly naprawde zajebiste godziny kiedy siedzielismy na zmiane przed kompem Dzozef robiac 3d, Malfunction grafe, ja i Viggith kod, pare efektow opartych na ray-tracingu w demie powstaly doslownie 10 minut przed demo-compo.
- Time Machine - z zalozenia miala to byc produkcja grupy Anadune. No z roznych powodow zostalem wlasciwie bez wsparcia no i wtedy otrzymalem nieco pomocy od Malfunctiona/Altair i Neuropa/Addict. Malf zrobil pare textur, Neuro nauczyl mnie korzystac z LightWave’a oraz zrobil pare obiektow. Wlasciwie lwia czesc 3d (cala animacje) zrobilem sam. Caly kod (nowiutki enginek napisany od 0, bazujacy na D3D7) napisalem sam. Pierwsza wersja dema zawierala muze z Astral Projection - Time Began With The Universe. Potem udalo mi sie uchwycic kontakt z Archonem ktory wykonal kawal zajebistej roboty co mozna uslyszec w demie :). I tak powstala produkcja firmowana: Lettique and Friends :). Demo wlasciwie zrobilem w tydzien przed party bedac w Sudetach na wakacjach (wakacje z kompem z tytulu konczenia dema :)) Po koleji robiac 3d i rozne dodatki w kodzie skladalem demo. No i to by bylo tyle na ten temat :))))
- MindGate - chyba najbardziej znana produkcja Addict. To bylo dosc ciekawe robic slideshow na akceleracji. Wlasciwie slide powstal w 2 dni - dodanie obslugi myszki etc. Ale potem rozne historie z grafa i Reve’a i Visualiza opoznily wydanie slide’a. Zreszta imho slide jest nie dokonczony ale sie niektorzy uparli zeby go wydac jak najszybciej no i tak niedokonczony poszedl w swiat…
- MindMachine - to byl spontan maxymalny. Po decyzji ze jade na Satke postanowilem rownie spontanicznie ze zrobie demo ktore powstalo w tydzien od 0, znowu bawilem sie na zmiane VC/LW kompletujac demo, ostatnia kompilacja na 30 minut przed odjazdem pociagu :)
Tak jak juz napisalem te przydlugie wywody wlasciwie moge stwierdzic, ze w moim przypadku decyzja o robieniu dema jest bardzo spontaniczna (przynajmniej teraz). Mam ochote zrobic demo to je robie: tak jak to bylo wlasnie z TimeMachine i MindMachine.
[wth] Co poradziłbyś młodym koderom, którzy chcą kiedyś kodować podobnie jak ty? Od czego najlepiej zaczynać, czego się uczyć, jakiej literatury szukać et cetera?!
[let] Teraz to sam nie wiem co powiedziec, czasy sie zmieniaja i kiedy ja zaczynalem najwazniejsze to bylo miec to cos w sobie aby chciac grzebac w assemblerze i przerwaniach… a teraz… to juz nawet nie trzeba asm znac aby moc robic fajne rzeczy, no coz…
Przydatna literatura na poczatek:
do C - Kernigan, Ritchie - Jezyk C
do C++ - Jesse Liberty - C++ Ksiega eksperta
mus dla kazdego: Folley i spolka - Wprowadzenie do grafiki komputerowej do GLa to nie wiem co bo juz nie pamietam skad ja sie go nauczylem… do D3D to SDKa i nic wiecej nie trzeba, tam jest wlasciwie wszystko a potem to wiekszosc opisu do roznego rodzaju efektow, engine’ow to mozna znalezc w internecie ew. w starych scenowych magach.
Anyway jak ktos chce sie o cos zapytac co do kodu to niech mnie namierzy na ircu (IRCNET) na #addict.pl najlepiej :) na mejla gorzej bo nie zawsze odpisuje ;))) jak bede mogl, chetnie pomoge.
[wth] Co dla ciebie jest najważniejsze na scenie? Dla jednych są to dema, dla innych diskmagi, parties, dla jeszcze innych modki itd. A czym dla ciebie jest scena?
[let] Kiedy zaczynalem to kodowanie+wygrywanie parties, a teraz to chyba tylko kodowanie :) tzn przyjemnosc z kodowania, jest jeszcze duzo fajnych rzeczy ktore mozna w demach pokazac… party kiedys tez mnie bardzo ruszaly, tzn wiesz, na pare dni przed wyjazdem skreslane dni w kalendarzu, plecak spakowany na tydzien przed etc. A teraz jakos to wszystko juz inaczej wyglada. Tzn fajnie pojechac na party ale jakos to juz inaczej wyglada. Juz nie ma czegos takiego ze zeby nie wiem co musze byc na party…
[wth] A znalazłeś może na scenie prawdziwych przyjaciół, takich na dobre i na złe? Czy istnieje dla ciebie coś takiego jak friendship, zdrowa rywalizacja itd?
[let] Generalnie dlugo minie zanim nazwe kogos moim przyjacielem, takich prawdziwych przyjaciol to mozna policzyc na palcach jednej reki. Nie zawsze sie bylo na scenie i ma sie wielu znajomych, ale jest nie wielu co zadzwonia bezinteresownie i do ktorych ja moge zadzwonic, albo sie sptokac tak ze zwykles przyjazni (a nie interesownosci…) tak tylko zeby pogadac i ktorzy znajda czas dla mnie zawsze czas, zeby byc z przyjacielem. Tych paru przyjaciol co mam to sa te znajomosci ktore przetrwaly probe czasu i sytuacji. Co do scenowych znajomosci to zobaczymy ktore przetrwaja…
Co do zdrowej rywalizacji to roznie to bywa. To jest tak jak w normalnym swiecie, korupcja jest na kazdym kroku… Tam gdzie sa duze pieniadze na wygrana czesto dochodzi do roznych przekretow etc… imho to nie powinno miec miejsca a nagrody powinny byc takie aby pokryc autorom koszt wejsciowki albo/i przyjazdu… Scena nie jest dla kasy!
[wth] Ostatnio popularne pierdoły. Scena umiera czy może tylko ewoluuje? :) Podziemia żyją czy nie? :) Haa.. A wiesz, że już chyba kącika scenowego w cda nie ma? :)
[let] Jak dlugo ludzie beda robic dema/muzyki/grafiki i beda to robic just for fun tak dlugo bedzie scena… a kwestie oceny: to juz kazdy ma swoja wlasna ocene sceny, prawda? Natomiast gadanie glupot ze scena umiera to chyba mowia osoby ktore nic na niej nie robia, albo z roznych przyczyn przestaly cokolwiek na niej robic…
[wth] Czy kodowanie w asmie ma dzisiaj jeszcze sens? Czy na parties powinno być intro 4kb/64kb kompo? Czy może to już nie ma sensu?
[let] Kodowanie w asm ma caly czas sens. Przeciez wszystko zalezy od tego kto koduje. Jedni wola asm inny C, ja wole C++/COM etc. Zreszta tez zalezy co sie koduje. Jezeli np chcialbym zrobic sobie obsluge 3dnow! w moich funkcjach to raczej napisze to w assemblerze. Intra 64/4 caly czas maja sens :) Sa ludzie ktorzy naprawde potrafia wiele fajnych rzeczy zmiescic w 64kb np Farbrausch czy Altair i dlatego to kompo ma caly czas sens.
[wth] A swappowałeś może kiedyś? Jeżeli tak to jak było? :)
[let] Powysylalem pare listow, ale mi sie to szybko znudzilo… w koncu jest internet i wlasciwie wszystkie produkcje moge sobie sciagnac z netu. Dlatego uwazam ze funkcja swapera o ile potrzebna jeszcze z 2, 3 lata temu teraz juz nie jest taka potrzebna, no chyba ze ktos lubi, wtedy ok.
[wth] Twoje najlepsze party? Ponoć jeździsz także na zagraniczne zloty? Jakie są twoim zdaniem różnice między nami a resztą świata, czy daleko nam brakuje do zachodnich parties? A jakie powinno być twoim zdaniem idealne party?
[let] Szczerze powiem bylem jak dotychczas na calym jednym zagranicznym party i to nawet nie zachodnim co poludniowym :). Wydaje mi sie ze o klimacie party to najbardziej swiadcza ludzie. Zeby nie wiem jak sie organizatorzy napracowali jezeli ludziom nie chce sie spedzic fajnego party to nie bedzie fajnego party… Dla mnie Antiq byl fajny moze dlatego ze bylem tam obcokrajowcem i troche inaczej to wszystko wygladalo. Grv99 bylo zajebiste bo kogo bym nie spotkal na pplace to byl to czlowiek ktory mial juz swoj wklad w demoscene, juz cos na niej zrobil czy demo czy intro czy rzondzaca grafe… Co do zachodnich party to nie czuje jakos respectu, moze dlatego ze nie bylem, nie wiem. Z tego co mi Neuro opowiadal o Mecce to troche mnie przerazila wizja nie posiadanie identow, moge rozmawiac z czlowiekiem i nie wiedziec z kim rozmawiam. Na Mecce bylo tyle niedociagniec ze chyba wiecej niz na polskich parties (dema wywalajace sie tylko dlatego ze organizatorzy wlozyli prototypowego gf3 z niedopracowanymi sterami oraz generalna olewczosc organizatorow w stosunku do ludzi (przez ich olewczosc Addiktowe demo poszlo zjebane na bigskrinie)).
Bywaja party zagramaniczne co maja w chuj dobrych produkcji np Mekka, ale popatrz na Asm01. Moim zdaniem prodki z Abstrakta sa fajniejsze, z ASM01 to chyba tylko We Took The Greenpill/Haujobb mi sie podoba… Reszta… mi sie po prostu nie podoba (i jestem tu oszczedny w slowach…)
[wth] Jakie jest twoje zdanie nt. parties invite - only. Wielu scenowców chętnie by na party się udało, chętnie by także cosie wystawili. Jednak nie są to ludzie zbyt znani. Parties tylko dla scenowej śmietanki?
[let] Party INV-ONLY maja jak najbardziej sens! Np Addict-Anniversary, kazdy mogl wejsc jezeli zrobi produkcje. A zalewa scene duza ilosc osob co na niej NIC nie robia. Oprocz samego bycia na niej bo jest to modne: w gazetach o scenie pisza, w Tenbicie pokazuja…
[wth] O koderach mówi się, że są ekscentryczni, specyficzni, oryginkalni itd. Jak to jest z tobą, czy masz jakieś swoje koderskie zboczenia? :)
[let] Nie lubie jak mi ktos patrzy na rece kiedy koduje :) Nie lubie kiedy ktos sie podnieca jak szybko pisze na klawiaturze (a pisze szybko i bezwzrokowo ale tylko na klawirce M$ Natural Keyboard Elite ktorej uzywam od 2 lat). No i jak koduje to musze kodowac na wlasnej klawiaturze M$… na innej nie ma szans. Chyba wsio… no moze jeszcze: najbardziej lubie kodowac w samotnosci… (ale nie jestem typem samotnika ;) to tylko w przypadku kodu tak)
[wth] Czytasz jakieś magazyny dyskowe? Masz jakichś ulubionych txt writerów?
[let] Nie mam zadnych wyraznych preferencji :) Przegladam Hugi’ego, Legende no i Planetke. Staram sie przgladac kazdy nowy polski mag ktory wydaje sie na poziomie byc, ostatnio np Budyn.
[wth] A widziałeś kiedyś jakieś azki packi? :) Wiesz IPC i te klimaty. No, napewno kiedyś widziałeś. Czy twoim zdaniem taki specyficzny rodzaj sztuki ma prawo bytu na scenie?
[let] Nie.. tzn kiedy widzialem chyba jeden, ale nie pamietam czyj on byl. Ale nic tam fajnego nie bylo IMHO. Same napisy… xywki etc…
[wth] Czy w najbliższym czasie będzie można obejrzeć jakieś twoje nowe prodki?
[let] Mysle ze tak :) Kiedy? Nie wiem… czas pokaze kiedy mi sie zachce zlozyc jakies demo.
[wth] Twoje prywatne chartsy.
[let] Nie glosuje na wlasna grupe (bo i tak jest najzajebistrza ;) oraz na ludzi z niej bo i tak sa najlepsi ;)))))))
grupa . Haujobb
demo . Leitmotiv / Lunix
intro . Fr-08 the product / Farbrausch
diskmag . wiele jest fajnych, nie mam tutaj zadnych preferencji
koder . Acid / Zone51
grafik . Inferno / Haujobb
muzyk . Archon / Psyonic Labs
raytracer . Mistrz IO
a/a maker . Insect
[wth] Kim jesteś pozascenowo? Ile masz lat, gdzie mieszkasz? Uczysz się/pracujesz? yhmmm?
[let] hmm, no wiec mieszkam w W-wie :) Nigdzie nie pracuje na stale (robota jakos sama przychodzi, jakies programy do napisania etc), studiuje juz na 3 roku (tzn mam jeszcze 2 egzamy na wrzesien, ale i tak juz jestem wpisany na 3 rok :))) na wydziale informatyki Wyzszej Szkoly Informatyki Stosowanej i Zarzadanie pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk :)
[wth] Czy masz jakieś niescenowe hobby? Typu znaczki, grzyby, piękne samochody, szybkie dziewczyny itd?
[let] samochodu nie mam bo nie mam na niego kasy, tzn kupilbym ale potem nie byloby za co benzyny kupowac, a nie ma sensu miec samochod i nie jezdzic nim. Co do pieknych samochodow i szypkich dziewczyn generalnie preferuje piekne dziewczyny tzn ta jedyna piekna dziewczyne :) ktora mnie na tyle usidlila ze nia ma jak myslec o innych pieknych dziewczynach (dobrze dla mnie ze nie az tak pieknych ;))))
[wth] Czytasz może jakąś literaturę? Może poezję, może jakąś prozę? Yhmm? Wymień paru autorów i powiedz co ostatnio czytujesz.
[let] Poezje jakos kiedy tak, szczegolnie modernistyczna… ale ostatnio nic w tej dziedzinie. Czytuje ostatnio troche historii, szczegolnie wiek 20 a najbardziej historie komunizmu. Teraz czytam historie KGB.
[wth] A telewizję oglądasz? Albo widio :) czy kino?
[let] TV sucks bo jest nudna, z TV ogladam jedynie Fakty, Wiadomosci nie bo sa za bardzo lewicowe jak na moje upodobania… a kino to zawsze jak tylko sie cos fajnego pojawi np Shrek :))))))))
[wth] O tych bigbratach/dwóchświatach to co sądzisz? :) ‘Polityka’ nazwała realityshows ‘psychiczną pornografią’, cała Polska jednak wariuje na tym punkcie. A ty? :)
[let] Jak ktos to lubi to niech oglada. Ja obejrzalem caly jeden odcinek BigBroda zreszta komentowany na zywo przez Azzaro :) wiec dalo sie ogladac :)))… Generalnie mnie to nie rusza i jest dla mnie nudne…
[wth] Dobra. A na party lajn dzwonisz? :)))
[let] Nie ma z IDEII mozliwosci dzwonienia na 0-700 a TPSY stacjonarnej nie uzywam…
[wth] Jakiej słuchasz muzyki? Czy jest to może standardowe ostatnio tekno czy może coś bardziej ambitnego?
[let] Pink Floyd, Marillion, Depeche Mode (od plyty “Violator”), Smashing Pumpkins, Dead Can Dance oraz wielu roznych wykonawcow w okolicy Rocka Progresywnego.
[wth] To już jest koniec i nie ma już nic. Możesz kogoś pozdrowić, możesz reklamować, możesz cokolwiek. :) Dziękuje za wywiad.
[let] Pozdrowienia dla wszystkich moich przyjaciol (Ci ktorzy nimi sa wiedza o tym) no i dla wszystkich tworzacych na demoscenie!